wspomnienie
patrze przed siebie
mimo że łąki zielone
i lasu w oddali szary dach
to obraz w żrenicach
nie piękny krajobraz
lecz przeszłości mapa
przebytych dróg
i chciałbym krzyknąć
w niebiosa
po chuj mi to wszystko
tułaczej wędrówki los
upadki i wzloty
pod wozem i na wóz
dziś z tą
jutro z tamtą
bawię się w dom
a ta pierwsza
najpiękniejsza
i twarz
i miłość
i droga

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz