czwartek, 10 listopada 2011

...Na wszelki wypadek...

spadek


dno szuflady
wyłożyłem piętkami
chrupiącego chleba

czas zmienia je w suchary
dla głodnych spadkobierców
myszy i moli

pełnym kieliszkiem wpływam
w ostatni wiersz

z papilarnych linii na szkle
pozostała biografia

reszta stoi pod zlewem
ułożona w chronologiczną całość

spis treści
zamkniętych rozdziałów
zaledwie cztery strony
mojego świata

to wszystko
i para butów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz